Moje zaniedbane święta czyli powrót do Francji

Rozleniwiłam się okropnie przez święta i w styczniu popełniłam tylko dwa wpisy, bo tematy były za ważne by je pominąć. W sumie to dopadło mnie parę rzeczy naraz, lenistwo, brak weny, a teraz ta okropna szkarlatyna. Nawet nie wiem, kiedy ten styczeń minął, a przecież o tylu rzeczach mogłabym napisać, choćby o świętach, bo było…