Lot

Siedzimy w samolocie lini lotniczych Ryanair. Lecimy do Montenegro, a dokładniej, do Podgoricy, o której nic nie wiem. Przybyliśmy jak zwykle dużo przed czasem wylotu.

Moje trzy grosze

Paryż stanął w płomieniach. Płoną świece w rękach zgromadzonych na ulicach tłumów. Żałoba narodowa, minuty ciszy. Zginęło dziesięciu artystów, bo byli na tyle głupi, naiwni,

1 22 23 24 25 26 28