Małe miasteczko Dee

Spacery po większych i mniejszych miasteczkach świata, widziane moimi oczami. Zapiski z włóczęg i podróży, a czasami obrazki ze zwykłego życia na emigracji.

Vancouver jest miastem, które obaliło moje przekonanie, że nowoczesne rozwiązania urbanizacyjne mi się nie spodobają. Zawsze szukałam w miastach historycznego (a w zasadzie średniowiecznego) ducha. Kanada jest młodym krajem, nie ma szans zobaczyć tam dwunastowiecznej katedry i przez to nigdy mnie nie pociągała, ale wystarczyło,…

10 budowli, które zauroczyło mnie w Vancouver

17

Komentarze

Świat widziany z góry wygląda jak rozłożona na stole mapa, a na niej poukładane figurki zrobione kartoników. Wydaje się, że wystarczy wyciągnąć rękę i poprzestawiać poszczególne elementy układanki. Czujemy się jakby wszystko zależało od nas, mamy władzę, nagle urosły nam skrzydła. Niestety to tylko skrzydła…

Przez brudne okna wodolotu

18

Komentarze

Olimpiada w Korei właśnie dobiegła końca. Przyznam się, nie oglądałam wszystkiego z należytą uwagą, ale śledziłam zmagania Polaków i Brytyjczyków i o ile w UK sporty zimowe wielkiej tradycji nie mają, o tyle liczyłam bardziej na naszych. Nie będę się wypowiadać, o co tym myślę,…

Wspomnienie z Olimpiady

10

Komentarze

Moją specjalnością są małe, jak z obrazka, miasteczka w różnych stronach świata, ale to nie znaczy, że od czasu do czasu nie odwiedzam wielkich miast. Właśnie niedawno wróciłam z cudownego Vancouver w Kanadzie. Nie pierwszy raz odwiedziłam to miasto, dobrze się w nim czuję, a…

Małe miasteczko w wielkim mieście

14

Komentarze

Mieliście kiedyś tak, że jedziecie samochodem, przejeżdżacie przez nieznaną wioskę i nagle jakaś siła wyższa każe wam się zatrzymać, bo jest ładnie? Mnie się to ostatnio przytrafiło. Miejscowość nazywa się Hadlow. Stanęłam, bo wydawało mi się, że zobaczyłam zamek, choć jak się okazało zamku już…

Zamek, którego nie ma

12

Komentarze

Pewnie już wiecie, ze mam dużą słabość do małych miasteczek, zwłaszcza tych z wielowiekową historią. Lubię te angielskie i te francuskie, choć chyba w każdym kraju można znaleźć prawdziwe perełki. O Tonbridge w angielskim Kent, słyszałam wielokrotnie, że urocze, ale przede wszystkim, że jest drogie…

Tonbridge

20

Komentarze

Listopad i grudzień nie sprzyjają wycieczkom po Anglii, bo deszczowo i zimno, ale czasami by się chciało wyskoczyć na weekend, tylko we dwoje. Czyż nie? My tak czasami mamy. Nie chcieliśmy jechać daleko, ale z drugiej strony chcieliśmy odwiedzić miejsce, w którym jeszcze nie byliśmy.…

Weekend w Hastings

26

Komentarze

Wybrałam się dzisiaj jedną z moich psiapsiółek do Ikei. Jak pewnie kiedyś już wspominałam remontuje dom i Ikea stała się jednym z częściej odwiedzanych miejsc w moim życiu. Zawsze znajduję tam jakieś pierdółki, które lubię. Ale nie o tym chcę wam opowiedzieć. Jedziemy sobie spokojnie…

Tajemnicze zdarzenie na autostradzie

42

Komentarze

Kolejny tekst dla Klubu Polek na Obczyźnie. Teraz bierzemy się za bary z naszymi wyobrażeniami sprzed wyjazdu i po… Co się zmieniło w naszym postrzeganiu kraju i jego mieszkańców, po latach spędzonych na emigracji? W moim przypadku skupię się głównie na ludziach, których spotkałam na swej…

Po 18 latach…

29

Komentarze