Tenis w Paryżu

Oglądaliście finały Roland Garros? Bo ja tak. Nie jestem jakąś wielką fanką sportu, ale tenis bardzo lubię, zwłaszcza na takim poziomie. Muszę przyznać, że te finały bardzo mnie ucieszyły. Wczoraj Rumunka Halep pokonała Amerykankę Stephens, a dzisiaj po raz już chyba 11 raz French Open wygrał Nadal, z wielką wirtuozerią pokonując Austryjaka Thiem. Ucieszyłam się,…

Wspomnienie z Olimpiady

Olimpiada w Korei właśnie dobiegła końca. Przyznam się, nie oglądałam wszystkiego z należytą uwagą, ale śledziłam zmagania Polaków i Brytyjczyków i o ile w UK sporty zimowe wielkiej tradycji nie mają, o tyle liczyłam bardziej na naszych. Nie będę się wypowiadać, o co tym myślę, bo w gruncie rzeczy to ja się nie znam. Ale…

Być kibicem na chwilę

Football, jak większość kobiet oglądam tylko, gdy grają nasi i tylko podczas wielkich wydarzeń sportowych typu mistrzostwa Europy, czy świata, czy czasami podczas letnich olimpiad.  Na szczęście wiem, co to spalony i na jakich pozycjach grają piłkarze. Zupełnie jednak inaczej ogląda się mecze w telewizji, a inaczej na żywo. Dlatego, gdy mąż i siostra zapytali…

Wimbledon cz.2 Wspomnieniowo

Poprzednio pisałam o tym jak się dostać na Wimbledon, a dzisiaj chciałabym wam opowiedzieć o moich przeżyciach na ulicy Kościelnej ( Church Street, przy której jest Wimbledon). Mój mąż, który jest fanatykiem sportu, rejestruje się praktycznie, co roku, ale dopiero dwa razy udało mu się „wygrać”.  W udziale przypadły nam wejściówki, na czwartek, drugiego lipca,…

Wimbledon cz. 1 Praktycznie

Wiecie, kiedy w Anglii kończy się lato? We wrześniu? A nieprawda. Angielskie lato kończy się wraz z finałem największego sportowego wydarzenia w UK, Wimbledonu. I gdy patrzę za okno, to niestety musze przyznać racje. Najpierw padało jak z cebra przez kilka dni, a teraz niby słonecznie, ale wieje i zimno. Parafrazując Herberta innego lata nie…