Weekend w Hastings

Listopad i grudzień nie sprzyjają wycieczkom po Anglii, bo deszczowo i zimno, ale czasami by się chciało wyskoczyć na weekend, tylko we dwoje. Czyż nie? My tak czasami mamy. Nie chcieliśmy jechać daleko, ale z drugiej strony chcieliśmy odwiedzić miejsce, w którym jeszcze nie byliśmy. Padło na Hastings. Miasteczko znane na całym świecie, nie ze…

Bajkowo, bajecznie, książkowo, światecznie

Dwaj mali chłopcy maszerują na przodzie. Obaj mają ubrudzone buzie. Jeden ubrany po dziecięcemu, ale w strój jakby z innej epoki. Drugi mniejszy ma na sobie za-dorosły garnitur, za-duży płaszcz, sięgający kostek i za-dziurawy kapelusz przekrzywiony na bakier. Znacie ich? Myślę, że tak. Za nimi ciągnie się korowód pięknie ubranych pań i panów, dżentelmenów i…

Kraina mostów – Yalding

Jednym z największych osiągnięć anglo-saskich mieszkańców wysp i średniowiecznej Anglii była umiejętność budowania wspaniałych mostów i dróg. Imponująca była skala przedsięwzięcia; już w trzynastym wieku sieć mostów w Anglii była tak rozległa, że znajdowały się one od siebie w odległości zaledwie pięciu mil. Znaczna ich część przetrwała i ciągle była używana w dziewiętnastym wieku, a…

Filmowy Kent

Oto jest nowe zadanie, nowy projekt naszego klubu Polki na Obczyźnie, jakże mi bliski, bo filmowy. Uwielbiam filmy, oglądam, a w zasadzie pochłaniam je z namiętnością wielką. Na szczęście cała moja rodzina jest zarażona tą chorobą, więc średnio na tydzień oglądamy 3 do 5 filmów, a bywa i więcej. Kiedy, więc dowiedziałam się, że mamy…

Jak pie to tylko w George and Dragon

Mam przyjaciół zwariowanych na punkcie angielskich pubów. Mają swoje ulubione, ale od czasu do czasu jeżdżą po Anglii szukając perełek warzących własne piwo, bądź serwujące jedzenie warte grzechu. Pewnego dnia zaprosili nas na lunch. Myśleliśmy, że znaleźli jakiś pub w okolicy, a oni tymczasem zabrali nas do małej wioski koło Bromley, nie tak daleko od…

Świątynia Sikh’ów Gurudwara w Gravesend

Wielka Brytania jest krajem wielokulturowym, od setek lat emigrowali tutaj ludzie z różnych stron świata i podobnie jak my teraz tworzyli tutaj swoje enklawy, namiastki swoich państw i kultur. To, co bardzo często odróżniało przybyszy od rodowitych Brytyjczyków była religia. Dzisiaj chciałabym wam opowiedzieć o podobno najmłodszej religii świata, o Sikhiźmie. Wiem na ich temat…

Gravesend, czyli gdzie Pocahontas śpi snem wiecznym

Pamiętacie słynną disnejowską bajkę o indiańskiej księżniczce Pocahontas? W telegraficznym skrócie wam opowiem: Śliczna Indianka spotyka na swojej drodze angielskiego marzyciela Johna Smith i opowiada mu o swoim świecie. Oczywiście zakochują się w sobie, co doprowadzi do wojny pomiędzy Indianami a Anglikami. Smith zostanie skazany na śmierć, ale inteligentna księżniczka przekonuje ojca by darował mu…

Wioska Teston

Nie tak dawno pisałam tutaj o wielkiej roli, jaką odegrał dom Barham w zniesieniu niewolnictwa na świecie, a zwłaszcza w Anglii, a teraz chciałabym wam trochę opowiedzieć o wiosce, w której się ten dom znajduje. Nazywa się Teston, ale wymawia się teeson, bez literki t. Podobno taka była pierwotna nazwa tego miejsca, ale nowy, młody…

Boudicca kobieta wojownik

Dzisiaj poopowiadam wam o tym, co tygrysy lubią najbardziej, czyli o legendach i historii. Jest to wpis do kolejnego projektu, przygotowanego wspólnie przez mój ukochany Klub Polki na Obczyźnie. Opowiadamy o postaciach legendarnych lub bajkowych w krajach, w których mieszkamy. Król Artur, czy Robin Hood są bohaterami powszechnie znanymi, napisano na ich temat mnóstwo książek, stworzono…