Mieszkam w Anglii od 1998 roku, ale to nie znaczy, że siedzę tu na tyłku i nie zwiedzam, odwiedzam, poznaję nowych miejsc. Ci, co mnie znają wiedzą, że na tyłku usiedzieć nie umiem. UK jest pełne fascynujących miejsc, zamków, ogrodów, muzeów itd itd. Urodziło się i mieszkało tu wielu pisarzy, artystów, naukowców i ja teraz poszukuję ich domów, ogrodów, nawet grobów by oddać im hołd, albo chociaz zobaczyć jak mieszkali.