Tour po Berlinie, który daje do myślenia

Myślę, że jeśli jedziemy do jakiegoś nowego miasta, dobrze jest znaleźć kogoś, kto nas oprowadzi, pokaże najbardziej interesujące rzeczy i opowie o samym miejscu i jego historii, a także o ludziach. Wiadomo, można przeczytać książkę na ten temat, ale to nie jest to samo. Dlatego jeśli nie znam nikogo w danym miejscu, to zawsze staram…

Majowy weekend w Berlinie cz.1

Czy warto pojechać na długi majowy weekend do Berlina? Zdecydowanie warto. Można tak sobie rozłożyć czas by zobaczyć jak najwięcej bez zbytniego wysiłku. My pojechaliśmy groupą 10 osób i baliśmy się, że będziemy mieć problemy ze znalezieniem restauracji, czy pubu, który by pomieścił tyle osób. Nic z tych rzeczy. Zwiedzanie było przyjemnością. Chodziliśmy dużo i…

Le Bec Hellouin – bajkowa wioska

Mój blog nazywa się Małe miasteczka nie bez powodu. Uwielbiam odkrywać takie urocze, nieznane bliżej światu miejsca, miasteczka i wioski i praktycznie wszędzie znajduję coś, co mnie fascynuje. Ukochanym moim krajem jest Francja, która obfituje w takie  perełki. Jest nawet lista najpiękniejszych francuskich wiosek. Pisałam już o tym kilkakrotnie, choćby tutaj:Najpiękniejsze wioski francuskie Ale nie…

Etretat – miasteczko

W poprzednim artykule pokazałam wam normandzkie wybrzeże w okolicach Etretat, a dzisiaj zapraszam was na spacer po samym miasteczku. Jest po prostu cudowne, małe uliczki i stare kolorowe domy tworzą baśniową atmosferę. Kiedyś służyło jako rybacka wioska, ale w XIX wieku odkryli to miejsce Paryżanie i odtąd stało się słynnym kurortem. Jak już napisałam w…

Na francuskim wybrzeżu – Etretat

Białe wybrzeże kojarzy sie przede wszystkim z Wielką Brytanią. Lśniące w słońcu, poszarpane kredowe klify są pierwsza rzeczą jaką widzą w oddali  przybywający promem turyści. Ale francuskie wybrzeże Normandii nie pozostaje w tyle. Mam nawet taka teorie, że kiedyś obie te części były połączone i to nie tylko wspólną koroną króla. W okolicach miejscowości Etretat…

Transformers in Podgorica

Jeśli podróżujecie z dziećmi, to pewnie wiecie jakie to niesie ze sobą niebezpieczeństwa w postaci znudzonego dziecka. Nie zawsze i nie wszędzie jest łatwo znaleźć coś, co zmusi takiego podrostka do włóczenia się z wami po mieście. My mamy zasadę, że podczas każdej podróży staramy się zlokalizować jakąś przyjemność dla każdego, czyli dla mnie to…

Zamek, którego nie ma

Mieliście kiedyś tak, że jedziecie samochodem, przejeżdżacie przez nieznaną wioskę i nagle jakaś siła wyższa każe wam się zatrzymać, bo jest ładnie? Mnie się to ostatnio przytrafiło. Miejscowość nazywa się Hadlow. Stanęłam, bo wydawało mi się, że zobaczyłam zamek, choć jak się okazało zamku już nie ma. Pozostała po nim brama i wysoka, niezwykle intrygująco…

Tonbridge

Pewnie już wiecie, ze mam dużą słabość do małych miasteczek, zwłaszcza tych z wielowiekową historią. Lubię te angielskie i te francuskie, choć chyba w każdym kraju można znaleźć prawdziwe perełki. O Tonbridge w angielskim Kent, słyszałam wielokrotnie, że urocze, ale przede wszystkim, że jest drogie do mieszkania, bo ceny domów lansują się w czołówce krajowej….

Weekend w Hastings

Listopad i grudzień nie sprzyjają wycieczkom po Anglii, bo deszczowo i zimno, ale czasami by się chciało wyskoczyć na weekend, tylko we dwoje. Czyż nie? My tak czasami mamy. Nie chcieliśmy jechać daleko, ale z drugiej strony chcieliśmy odwiedzić miejsce, w którym jeszcze nie byliśmy. Padło na Hastings. Miasteczko znane na całym świecie, nie ze…