Podróże po Europie

Smutno mi… Boże… czyli cmentarz Montmartre

Poranek wtorkowy zaczął się nadzwyczaj dobrze, od zimno-gorącego prysznica (z jakiegoś powodu hotelowy prysznic nie działał jak powinien), który pobudził wszystkie moje zmysły i chęć ponownego odkrywania piękna. Opuściłam hotel wcześnie rano. Gdy dochodziłam do przystanku, zobaczyłam, że mój autobus… Read More ›

St Germain des Pres

St-Germain- des-Pres to najstarszy kościół w Paryżu, zbudowany przez syna króla Chlodwiga, niegdyś opactwo benedyktynów. W średniowieczu opactwo bardzo urosło w siłę i kulturalnie i religijnie stało się praktycznie osobnym miastem w mieście. Niestety zostało zniszczone przez najazdy Normanów, a… Read More ›

W literackiej kompaniji

  Jest takie francuskie słowo, wymyślone podobno przez Boudlaira – flaneur- które, gdybym była facetem, oznaczało by właśnie mnie. Flaneur to dosłownie włóczący się po ulicach, obserwujący i kontemplujący otoczenie. Tak, jak ja! Chodzę sobie szczęśliwa, podbudowana otaczającym mnie pięknem… Read More ›

Aż mi garb urośnie

I jakimś cudem trafiłam pod Notre Dame. Piękna jest jak zawsze. Podobno swój majestat zawdzięcza Victorowi Hugo. Przez wieki zapadała się powoli i zamieniała w ruinę, aż do momentu, gdy słynny pisarz wydał swoją książkę o garbatym zakochanym w Cygance… Read More ›

Le Village Ronsard

„Musze się zdecydować w która stronę iść” – myślałam- „podążać szlakami Hemingwaya czy szukać śladów polskich w Paryżu”. A przecież już ich trochę znalazłam: obraz w St Severin, pomnik Szopena w ogrodzie Luksemburskim, piękne zdjęcie Mazur, i księgarnię polską na… Read More ›

Mazury w Paryżu

Ogród Luksemburski otoczony jest wysokim, żelaznym ogrodzeniem, które od czasu do czasu służy jako galeria fotografii. Obecna kolekcja upamiętnia Pierwszą Wojnę Światową (z okazji setnej rocznicy jej rozpoczęcia) i nazwana jest ‚Pola Bitewne Europy w czasach pokoju’. Są to znakomite… Read More ›

Taka niewielka refleksja bez puenty

Siedzę na na małym placyku z fontannami i podziwiam imponujący budynek Sorbony. Kiedyś miałam wielkie plany aby tutaj studiować. Nie wyszło. Któregoś dnia przyszło mi opuścić mój rodzinny kraj nad Wisłą. Mijały lata, a ja zawsze kogoś za to obwiniałam.”… Read More ›

W cieniu średniowiecza.

Moja miłość do średniowiecznych kościołów jest powszechnie znana wśród moich przyjaciół. Wiem, że wiele osób uważa, że kiedy widziało się kilka kościołów to widziało się wszystkie bo zlewają się one w jedno. Nie dla mnie. Każda z tych kamiennych budowli… Read More ›