O jak Ojej

Kontynuacja Alfabetu Emigracji. Litera O W końcu odebraliśmy nasz zastępczy samochód, citroena Grand Picasso, pamiętam go jak dziś, wygodny, przestronny, ale za to z małym silnikiem, który

Moje trzy grosze

Paryż stanął w płomieniach. Płoną świece w rękach zgromadzonych na ulicach tłumów. Żałoba narodowa, minuty ciszy. Zginęło dziesięciu artystów, bo byli na tyle głupi, naiwni,

1 2 3 4 5 6