Wspomnienia z wakacji

Od końca wakacji minęło już prawie trzy tygodnie i cały ten czas obiecuję sobie, że napisze o tylu miejscach, które udało mi się odwiedzić. Niestety zazwyczaj mam tak, że do każdego miejsca o którym pisze robię porządny research, poza tym przygotowywuję zdjęcia, a tych zrobiłam w tym roku kilka tysięcy. I tak od 3 tygodni…

Mój pierwszy dzień na emigracji

Ten post powstał w ramach kolejnego projektu Klubu Polek na Obczyźnie: Torba była duża i ciężka. Do tego olbrzymi górski plecak ze stelażem. Planowałam 6 miesięczny urlop dziekański w Anglii, więc ciuchów i innych podręcznych drobiazgów miałam sporo. Do tego książki i notatniki, bo bez nich nigdzie się nie ruszałam. Przecież miałam spisywać każdy moment…

Osobliwości angielskiej kuchni – długa lista

Kolejny projekt klubu Polek opowiada o osobliwościach jedzeniowych w różnych krajach, dziewczyny pisały o jedzonych robakach i innych stworach. U mnie takich ekstremów nie będzie, ale w kraju, gdzie mieszkam, czyli w Anglii nie zawsze wszystko jest takie oczywiste. Wyspiarze lubią sobie udziwniać i choć teraz już nie patrzę na to z szeroko otwartymi oczyma,…

Filmowy Kent

Oto jest nowe zadanie, nowy projekt naszego klubu Polki na Obczyźnie, jakże mi bliski, bo filmowy. Uwielbiam filmy, oglądam, a w zasadzie pochłaniam je z namiętnością wielką. Na szczęście cała moja rodzina jest zarażona tą chorobą, więc średnio na tydzień oglądamy 3 do 5 filmów, a bywa i więcej. Kiedy, więc dowiedziałam się, że mamy…

Pięć ważnych dla mnie miejsc

Mój ukochany Klub Polki na Obczyźnie znowu wymyślił wspaniały projekt, o ważnych miejscach w naszym życiu. Dziewczyny pięknie piszą i wspominają, zapraszam was do poczytania. Miejsca, o których ja wam opowiadam, są dla mnie ważne pod wieloma wzgledami, w każdym z nich zostawiłam cząstkę siebie i w zamian, z każdego z tych miejsc coś zabrałam….

Boudicca kobieta wojownik

Dzisiaj poopowiadam wam o tym, co tygrysy lubią najbardziej, czyli o legendach i historii. Jest to wpis do kolejnego projektu, przygotowanego wspólnie przez mój ukochany Klub Polki na Obczyźnie. Opowiadamy o postaciach legendarnych lub bajkowych w krajach, w których mieszkamy. Król Artur, czy Robin Hood są bohaterami powszechnie znanymi, napisano na ich temat mnóstwo książek, stworzono…

Przyjaźń

Jak to jest z tą przyjaźnią na emigracji? Czytałam parę wpisów na ten temat, bo jest to ostatni projekt naszego Klubu Polek na Obczyźnie (http://klubpolek.pl/). Niektóre zdania były kategoryczne: „Taka przyjaźń nie istnieje. Za granicą ma się znajomych, a nie przyjaciół.”  No i mam dylemat. Czy ja mam przyjaciół? Myślę, że mam. Czy się kiedyś…

Autostopowiczki

Dzisiejszy wpis powstał w ramach lutowo- marcowego projektu Klubu Polki na Obczyźnie: http://klubpolek.pl/projekt-luty-marzec-2016/ Jest piątek 19 listopada 1965 roku. Cztery młode, elegancko ubrane dziewczyny wracają do domu w Chatham samochodem, fordem cortiną z imprezy w Maidstone. Bawili się tam z nimi czterej przystojni faceci, a wsród nich Brian Wetton, narzeczony jednej z nich. Impreza bowiem…

Za co lubię angielskie święta

To będą moje szesnaste święta w Anglii (dwa razy spędziliśmy święta w Polsce, raz we Francji z przyjaciółmi i raz w Walii). Ponieważ Anglia stała się moją drugą ojczyzną, w święta staramy się godzić nasze polskie zwyczaje z tradycją angielską. Wiem, że wiele osób narzeka, że w Anglii święta stały się bardziej świecką tradycją i…