W poszukiwaniu maków do Shoreham

Czasami jeżdżę z mojego Maidstone do Chatham bocznymi drogami, przez urokliwą wioskę Boxley. Darzę ją sympatią ze względu na piękny kościół i pola makowe. Od lat obiecuję sobie, że przyjadę tam z aparatem i porobię parę zdjęć. Jakoś nigdy nie było czasu i wiosna mijała, a jak miałam czas to mi ukradli aparat. Wreszcie w…

Farma

W 1848 roku, do Kentu sprowadziła się farmerska rodzina Harris i jak przystało na porządnych rolników na obszarze 500 akrów sadzili, plewili, nawozili aż na polu pojawiły się ziemniaczki, zboże, fasola, chmiel, warzywa, a w oborze bydło wszelakie. Od 150 lat Harrisowie gospodarzą na swojej farmie. Teraz dowodzą tutaj dwaj bracia John i Mark, już…

Upnor Castle twierdza na rzece Medway

Rzeka Medway miała w dawnych czasach dla monarchii brytyjskiej kluczowe znaczenie, wiodła nią droga do Europy, a przede wszystkim do Francji. Nad jej brzegami otwarto za czasów Elżbiety I doki, budujące potężną elżbietańską flotę, której udało się pokonać hiszpańską Wielką Armadę. Rzeka Medway musiała, więc być chroniona, zwłaszcza, że na jej wodach stacjonowały statki królewskie,…

Skansen – Museum of Kent Life

  Zapraszam was dzisiaj do niezwykłego miejsca jakim jest Museum of  Kent Life, atrakcji, która oferuje dobrą zabawę i mile spędzony czas dla całej rodziny. Zwłaszcza teraz, gdy nadchodzą wakacje, a nam brakuje pomysłów, co zrobić z dziećmi by im się nie nudziło.  Dzieci mogą się bawić zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz, mogą spróbować…

Tańcząc z sarnami

W 1456 roku arcybiskup z Canterbury kupił sobie olbrzymią posiadłość w południowym Kencie. Przebudował dom, w panującym wówczas stylu Tudorów, ale bardziej upodobnił go, do Sali uniwersyteckiej w Oxfordzie, niż do mieszkalnej siedziby. Podobnie jak słynna szkoła dwór ma dwa dziedzińce. Brama wejściowa, prowadzi do pierwszego dziedzińca zwanego Zielonym. Potem jest druga brama wiodąca do bardziej…

Polskie drogi w Maidstone

Stolica Kent ma niedużo ponad 150 tys mieszkańców. Jest uroczym miasteczkiem, które jakby po latach zapomnienia odzyskuje znaczenie, na jakie zasługuje. Niewątpliwie do tej odnowy przyczyniają się także emigranci, a wśród nich Polacy. Jak pszczoły w ulu działamy i wykorzystujemy możliwości, jakie daje nam angielski system i swoboda rynku. Według urzędników gminnych, Maidstone zamieszkuje około…

Niebieskie dywany Anglii

Wiosna w Anglii jest moją ulubioną porą roku. Następuje wtedy eksplozja barw i zapachów, a wszystko to dzięki cieplejszemu spojrzeniu Słońca. Wbrew pozorom mniej wtedy pada. Codziennie widać jak trawa się zieleni, tą zielenią wczesną, jaśniutką, prawie pastelową, a na drzewach rozwijają się w podobnej barwie liście.  Jest rześko i można wdychać to świeże, energetyzujące…

Trochę o historii mojego miasta

Nad rzeką Medway, około 50 km na południe od Londynu, w czasach średniowiecznych istniała normandzka wioska, od 10 wieku należąca do Arcybiskupa z Canterbury. Położenie wioski, w sercu słonecznego, żyznego Kentu gwarantowało szybki rozwój i tak w dwunastym wieku, wioska zamieniła się w miasteczko. Spławna rzeka umożliwiała transport z hrabstwa warzyw i owoców do stolicy….

Nowa moja okolica

Czy wam też się cieszy micha na widok dzwoneczków, kaczeńców, zawilców, małych kwiatuszków, które jako dzieci nazywaliśmy koszulkami, a które ciągle nie wiem jak się nazywają? Bo mnie bardzo! Znaczy wiosna przyszła na dobre, a z nią słońce i jak napisała nasza nowa koleżanka w klubie Marysia „witamina D leje się z nieba”. Pamiętacie jak…