Author Archives

Jeżdżę po świecie szukając małych uroczych miasteczek, fajnych kafejek z aromatyczną kawą i pysznego wina. Piszę, fotografuję, grzebię w historii miejsc. Lubię tajemnice i legendy. Lubie poznawać, odkrywać, wiedzieć.

  • Trzy Angielskie osobliwe normalności, do których nie potrafię się przyzwyczaić.

    Mam psa, a z psem trzeba chodzić na spacery. I w sumie mam szczęście, bo niedaleko mnie jest piękny las, może to tylko pozostałość po pięknym lesie, ale ciągle jest masa miejsca by pochodzić, podumać, by pies mógł się wybiegać…. Read More ›

  • Dziś są moje urodziny, hmm

    Dzisiaj postanowiłam robić to, co lubię najbardziej, siedzę więc w kafejce i piszę. Przyjaciółka podarowała mi cudowny notatnik na urodziny, bo niestety dzisiaj są moje urodziny. W zasadzie miły dzień, dostałam mnóstwo życzeń na Facebooku, smsami, przez whats up, bbm,… Read More ›

  • Lot

    Siedzimy w samolocie lini lotniczych Ryanair. Lecimy do Montenegro, a dokładniej, do Podgoricy, o której nic nie wiem. Przybyliśmy jak zwykle dużo przed czasem wylotu. Do samolotu weszliśmy tylnymi drzwiami, a większość pasażerów parła do przednich. Siedzimy już na swoich… Read More ›

  • Niby muzeum, niby nie, frajda gwarantowana

    Jest takie muzeum w Singapurze, gdzie można stać się częścią obrazu, rysunku, lub rzeżby. Zabawa jest rewelacyjna i dla dużych i dla małych, tylko trzeba koniecznie przyjść z aparatem i uzbroić się w cierpliwość bo ludzi przychodzi tam sporo. Moja córka… Read More ›

  • Inaczej bo filmowo

    Naczytałam się w grudniu i styczniu tysiące różnych podsumowań roku 2014. Oczywiście pozazdrościłam. Ale zamiast się postarać, jedyne, na co mnie było stać to zrobienie listy filmów, które oglądnęłam w 2014 i w styczniu 2015. Nie było to takie trudne…. Read More ›

  • Bergerac w Dordogne

    Znacie taki film z Gerardem Depardieu, Cyrano de Bergerac – pamiętam, zachwyciłam się tym filmem, jako młoda wielbicielka kina. Myślałam, że cała historia jest wymysłem twórczym francuskiego poety Edmonda Rostanda. Dlatego jadąc do miasteczka Bergerac w ogóle, ale to w… Read More ›

  • Tajemnice St Emilion

    St Emilion to wino, to bardzo dobre wino, to bardzo drogie wino i całe miasteczko, od którego to wino wzięło swoją nazwę jest tym winem przesiąknięte. Miasteczko jest stare i chyba przez tę długość leżakowania nabrało prawdziwego aromatu i uroku…. Read More ›

  • Moje zaniedbane święta czyli powrót do Francji

    Rozleniwiłam się okropnie przez święta i w styczniu popełniłam tylko dwa wpisy, bo tematy były za ważne by je pominąć. W sumie to dopadło mnie parę rzeczy naraz, lenistwo, brak weny, a teraz ta okropna szkarlatyna. Nawet nie wiem, kiedy… Read More ›

  • Moje trzy grosze

    Paryż stanął w płomieniach. Płoną świece w rękach zgromadzonych na ulicach tłumów. Żałoba narodowa, minuty ciszy. Zginęło dziesięciu artystów, bo byli na tyle głupi, naiwni, nieroztropni by podnieść ołówek na proroka Mahometa. Czy islam jest religią nienawiści? Codzienna prasa przekonuje… Read More ›