Author Archives

Jeżdżę po świecie szukając małych uroczych miasteczek, fajnych kafejek z aromatyczną kawą i pysznego wina. Piszę, fotografuję, grzebię w historii miejsc. Lubię tajemnice i legendy. Lubie poznawać, odkrywać, wiedzieć.

  • Ę jak w Pęknięte i Nie Pękaj

    Kontynuacja Alfabetu Emigracji. Litera Ę RONALD MCDONALD HOUSE był naszym siódmym adresem w Londynie, kolejnym, w którym spędziliśmy tylko 2 tygodnie. Na szczęście po śmierci Davida pozwolono nam tam mieszkać, dopóki nie znajdziemy czegoś pewnego. Sytuacja nie wyglądała zachęcająco, pieniędzy… Read More ›

  • Brama drążąca morze

    Mówią, że najpiękniejsze rzeczy są za darmo; urokliwe miejsca, zachody i wschody słońca, cudne kwiaty i w przypadku Wybrzeża Jurajskiego Portland zgadza się to w stu procentach. Cudowna naturalna plaża z małych kamyczków, zwieńczona jest kamienną bramą stojącą w morzu…. Read More ›

  • E JAK ELEGIA (ŻAŁOBNA)

    Bardzo dużo kosztowało mnie napisanie tego tekstu, ale zrobiłam to, bo nie chcę by to, co się wydarzyło, zniknęło w mroku zapomnienia. Myślę, że mój syn zasługuje na to, by pamiętać, że był na tym świecie i wywarł swoją osobą… Read More ›

  • D JAK DAVID

    Kolejna porcja wspomnień w ramach mojego Alfabetu Emigracji Ciąża przebiegała w miarę normalnie, poza złym humorem, nic mi nie dokuczało. Nadszedł czas, by zrobić jedno z regularnych obowiązkowych badań USG. Pojechałam sama. Pielęgniarka, która miała przeprowadzić badanie była bardzo miła, szczebiotliwie… Read More ›

  • Posiadłość Drake’a

    Średniowieczne opactwo cysterskie Buckland Abbey to niesamowite miejsce, idealne do spacerów, a nawet długiej włóczęgi, ale także do poznawania historii morskiej Anglii. Jak to się stało, że miejsce kultu religijnego opowiada nam o piratach i wojnach morskich? Po ogłoszeniu przez… Read More ›

  • Ć jak Ćwierćwiecze

    Kontynuacja Alfabetu Emigracji. Litera Ć W lutym 1999 minęło mi ćwierćwiecze, taka liczba, którą zazwyczaj świętuje się hucznie, ale ja zupełnie nie pamiętam, czy to jakoś celebrowałam. Przyjechała do nas w odwiedziny moja młodsza siostrzyczka, która wtedy miała zaledwie 17 lat…. Read More ›

  • C jak ciąg dalszy

    Kontynuacja Alfabetu Emigracji. Litera C Opowiadam wam tutaj, w ramach naszego Alfabetu o moich początkach w Anglii,  cofam się w czasie i przeżywam wszystkie wydarzenia na nowo. Życie tak szybko mija i ja nie chcę, by mi przeciekło jak woda między palcami…. Read More ›

  • Bodiam, twierdza na jeziorze

    Położona w samym sercu jeziora twierdza wygląda najpiękniej, gdy przy zachodzie słońca odbija się czerwonością w tafli wody. Zbudowano ją w 1385 by broniła kraju przed inwazją francuską w trwającej 100 lat wojnie. Dlatego ten zamek w kształcie kwadratu, ma… Read More ›

  • B jak Boże Narodzenie, buraki i Belgia

    Kontynuacja Alfabetu Emigracji. Litera B. Nasze, tzn. moje i Macieja, pierwsze święta w UK spędziliśmy w pokoju na Chalk Farm. To nie był nasz pokój, ale po straceniu mieszkania na Borough przygarnął nas kolega ze szkoły Marek i jego dziewczyna… Read More ›