Le Somail – francuskie misteczko

Trafiłam tu przez mandat. Nie ma się czym chwalić. Przekroczyłam dozwoloną prędkość 80km na godzinę i nie wiadomo skąd pojawili się dwaj policjanci na motocyklach, a ponieważ nie miałam przy sobie gotówki (90 euro) to eskortowali nas do najbliższego banku. Moja córka miała frajdę, a ja już niekoniecznie. I tak przejechałyśmy przez Le Somail, a po załatwieniu formalności z policją wróciłyśmy tam na dłużej. Nawet nie wiem, czy można to miejsce nazwać małym miasteczkiem, może raczej taką większą wioską położoną malowniczo na samym brzegu kanału La Midi. Jest to dawny port. W sumie to wiele tu nie ma: kilka murowanych domów na krzyż, kamienny most, okrągła lodownia, kapliczka, parę restauracji i niespodzianka, przepiękny antykwariat. Wystarczy by zauroczyć. Podobno to miejsce przyciąga artystów z całego świata i wcale się nie dziwię. Jest tu po prostu cudnie i spokojnie. Wszystko przyjmuje rytm cicho wijącego się wśród pól kanału, którego flegmatyczność wręcz hipnotyzuje przybyszy. Widziałam ludzi snujących się leniwie wzdłuż brzegu, z bezustannym uśmiechem na ustach.
Miasteczko powstało praktycznie w tym samym czasie, co kanał, trzysta lat temu, jako miejsce odpoczynku dla pływających na barkach flisiarzy i rybaków. Wybudowano tu od razu kilka gospód, w których mogli odpocząć i porządnie zjeść i te miejsca ciągle istnieją i niektóre z nich do tej pory słyną z dobrego jedzenia. Mogę to potwierdzić, bo wróciliśmy wieczorem, już całą gromadą by się posilić w jednym z tych nadwodnych lokali o dziwnej nazwie “ L’O à la bouche”

Cassoulet z kaczka

Na koniec jeszcze wspomnę o tym antykwariacie. Całym sercem kocham takie miejsca, a ten zrobił na mnie niesamowite wrażenie ilością książek (podobno mają ich 50 tysięcy) i swoją malowniczością.

Jeśli kiedykolwiek traficie do Le Somail to wpadnijcie, do sklepiku – kafejki na łódce przycumowanej naprzeciwko antykwariatu. Kawa jest tam pyszna, a i chlebek wygląda smakowicie. Podobno jest to kolejne kultowe miejsce w tej wiosce.  

Powiem wam szczerze, że mogłabym tam zamieszkać.

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.