Babski wieczór z Planetą Singli

Polski film w angielskim Odeonie nie zdarza się zbyt często. Niedawno grali u nas Pitbulla, ale niestety nie mogłam pójść. Na Planetę Singli musiałam. Tylko z kim?  Miałam iść z mężem, ale wiecie mecz i te sprawy. Na szczęście koło ratunkowe rzuciły mi Sylwia i jej koleżanka Marysia i wyciągnęły mnie na film. Super było. Romantyczna komedia w kobiecym towarzystwie. Czegóż chcieć więcej? Można uronić łezkę i spotka się to ze zrozumieniem.

Scenariusz Planety Singli to pozszywany patchwork znanych, dobrych, angielskich i amerykańskich komedii. Film jest zabawny, pełen uroku, dowcip nie jest wulgarny, ani przesadzony, sceny są wiarygodne, a aktorstwo świetne. W główne role wcielili się Agnieszka Więdłocha i Maciej Stuhr, między którymi, mimo dzielących ich różnic rozkwita uczucie. W pozostałych oglądamy Weronikę Książkiewicz i Tomasza Karolaka, tworzących w mistrzowski sposób perypetie drugiego planu. Ale mamy również przyjemność spotkać takie gwiazdy jak Danuta Stenka, Ewa Błaszczyk, Piotr Głowacki, Katarzyna Bujakiewicz.

Fabuła nie jest jakoś szalenie skomplikowana, choć całkiem nieźle rozbudowana i jest żywo związana z dzisiejszymi czasami; portale randkowe, tokszoły, internetowe czaty i blogi, właśnie tak wygląda dzisiejszy świat. Scena, gdy dorośli pytają nastoletniej córki jak używać portalu na Internecie, jest tak autentyczna, jakbym ją widziała we własnym domu.

córka uczy dorosłych

Nawet zdjęcia mają kolorystykę żywcem wyciągniętą z Instagramu.  Wisienką na torcie dla mnie jest muzyka, a zwłaszcza nieśmiertelny Marek Grechuta, którego utwór „Dni których nie znamy” stał się jakby jednym z bohaterów filmu.  W ekranizacji są też nawiązania do kultowej już komedii z Cybulskim w roli głównej „Do widzenia do jutra”. I to wg mnie niesamowicie podnosi wartość filmu.

Mam jeszcze jedno spostrzeżenie. Gdy Tomek mówi Ani ; „No kocham cię bardzo” brzmi to dla mnie jak wspomnienie mojej ulubionej komedii polskiej, „Seksmisji”. Oglądnijcie i powiedzcie czy mam rację.

Muszę podziękować Sylwii, że mnie wyciągnęła na ten film, bawiłam się pysznie, autentycznie popłakałam się ze wzruszenia (taka płaksa jestem) i ze śmiechu.

3 comments on “Babski wieczór z Planetą Singli

  1. Ten film jest naprawdę świetny! Jak Ty to robisz, że wszystkie Twoje wpisy są mi bliskie 🙂 Byłam na tym filmie z siostrą w kinie i ubawiłam się jak nie wiem – moim numerem jeden jest historia fryzjerki i dyrektora. W ogóle namiętnie oglądam komedie romantyczne i ta naprawdę była oryginalna!

    Polubione przez 1 osoba

  2. Nawet się nie zastanawiałam, czy iść, bo mimo, że uwielbiam Maćka Stuhra to jakoś za komediami romantycznymi nie szaleję. Ale teraz… hmmm, a może faktycznie dobrze by mi zrobił babski wieczór 🙂

    Polubione przez 1 osoba

Księga gości

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s