W odwiedzinach u premiera

Chartwell (37)Winston Churchill jest postrzegany przez wielu ludzi, jako największy Anglik wszechczasów, wygrał kilkakrotnie plebiscyt na najważniejszego obywatela Wielkiej Brytanii. Był oczywiście politykiem, żołnierzem, pisarzem, historykiem, a i zdarzało mu się być murarzem, co można pooglądać w ogrodach Chartwell, gdzie znajdował się jego dom, w którym mieszkał przez 40 lat, niedaleko Westerham, w hrabstwie Kent. Dla Churchilla miejsce to było szczególnie ukochane, często uciekał tu, pomiędzy lasy i doliny, przed zgiełkiem życia i przygniatającymi jego barki problemami wagi państwowej. Chartwell (24)
Churchill zobaczył Chartwell po raz pierwszy w 1922 roku. Typowo wiktoriański dom, zbudowany przy użyciu miejscowych materiałów, wymagał bardzo dużo pracy i pieniędzy, zanim ktokolwiek mógłby się do niego wprowadzić. Churchill i jego żona pokochali jednak to miejsce jak i całą okolicę. Zatrudnili architekta Philipa Tilden by przebudował budynek. Długo to trwało i dopiero w kwietniu 1924 roku Churchill i Clementine mogli wprowadzić się do nowego domu. Niestety prace przy domu i przy ogrodzie konieczne były chyba do końca życia i Churchill niektóre z nich wykonywał całkowicie sam, jak typowa głowa rodziny- złota rączka.
W domu jest mnóstwo pamiątek po Churchilu, jego notatek, obrazów i szkiców. Jednymi z ważniejszych miejsc są biblioteka i gabinet premiera, pozostawione jakby dopiero, co wstał on od stolika, od swoich zapisków i książek. Gabinet znajduje się na piętrze, niedaleko sypialni premiera. Pozwoliło mu to na dyktowanie sekretarkom, gdy leżał wygodnie w swoim łóżku z baldachimem. collage
Sercem domu jest jadalnia z widokiem na cudownie wypielęgnowany angielski ogród. Czuje się tu prawdziwie rodzinną atmosferę. Ogród był oczkiem w głowie Churchila, zainspirowany przez ruch artystyczny Art and Craft ciągnie się na obszarze 300 akrów, a jego centralnym punktem są aleje pełne kolorowych kwiatów i kwitnących krzewówcollage ogród Pomiędzy domem, a centrum dla odwiedzających, na zboczu wzgórza znajdują się trzy rybne stawy, położone jeden nad drugim  i prawdziwy leśny gaj. Chartwell (6)U podnóża ogrodu warto odwiedzić pracownię Churchilla, która także wygląda jakby premier wyszedł na chwile, ale zaraz wróci i zabierze się za malowanie; jego wciąż pokryta farbą paleta leży obok sztalug i płócien, ukończone obrazy leżą na kupce sięgającej sufitu.
Chartwell należy teraz do narodu brytyjskiego i opiekuje się nim organizacja, o której wielokrotnie pisałam National Trust. Posiadacze karty mają oczywiście wstęp za darmo, dla innych bilet kosztuje 13 funtów, a dla dziecka 6.50, bilet rodzinny kosztuje 32.50 funtów.
Adres domu to Mapleton Road, Westerham, Kent, TN16 1PS, najłatwiej dojechać samochodem, bo od stacji pociągowej w Edenbridge trzeba kolejne 4 mile pokonać na piechotę, lub znajdując lokalne autobusy.

4 comments on “W odwiedzinach u premiera

Księga gości

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s