Bergerac w Dordogne

_MG_1724-2Znacie taki film z Gerardem Depardieu, Cyrano de Bergerac – pamiętam, zachwyciłam się tym filmem, jako młoda wielbicielka kina.

Myślałam, że cała historia jest wymysłem twórczym francuskiego poety Edmonda Rostanda. Dlatego jadąc do miasteczka Bergerac w ogóle, ale to w ogóle nie kojarzyłam nazwy miasteczka z postacią. I tu niespodzianka, w środku centrum, na małym placyku Pelissiere stoi sobie kolorowa statua faceta z wielkim zakrzywionym nosem, spoglądającego z rozmarzeniem w okna stojącego niedaleko budynku. Napisałam, że pomnik jest kolorowy; jest pomalowany farbami co jest  rzadkie w przypadku pomników ulicznych. Potem okazało się, że tych posągów pana de Bergerac jest w mieście więcej i co druga restauracja ma w nazwie coś wspólnego z Cyrano.
Miasteczko jest malownicze, strasznie przyjemnie się nam spacerowało brukowanymi ulicami wśród starych kamiennych budynków. Widzieliśmy Mikołaja i prezenty pogubione na ulicach (forma dekoracji). Ani udało się w jednym ze sklepów kupić fajne legginsy w kratkę, a dzieci na zakończenie wycieczki rozsmakowały się w pysznych gofrach z bitą śmietaną.IMG_1748-2 IMG_1746-2IMG_1751-2Wszyscy byli zadowoleni, a szczególnie nasza rodzina, gdyż w pewnym momencie dostrzegliśmy na ulicy samochód do nauki jazdy, który na całej długości boku miał pięknie napisane nasze nazwisko. Pan siedzący za kierownicą nawet nam pomachał. Swój człowiek.

Księga gości

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s