Caunes Minervois

To małe miasteczko zawiera pozostałości murów miejskich i ciekawe dziedzictwo architektoniczne: wąskie uliczki, rezydencje, takie jak Hotel Siccard i Hotel Alibert, stanowiące przykład architektury renesansowej w Aude. Jest tu też olbrzymie, stare opactwo Benedyktyńskie, na którego terenie odbywają się koncerty muzyki klasycznej, co tydzień od lipca do początku sierpnia każdego roku. W opactwie znajduje się…

2019 bye bye

Zeszły rok był dużo spokojniejszy niż te poprzednie, nie obfitował w podróże czy wydarzenia przede wszystkim dlatego, że nasza córka zdawała bardzo poważne egzaminy. Dużo się uczyła, a my nie chcąc jej rozpraszać chodziliśmy wokół prawie na paluszkach. Ale to nie znaczy, że w ogóle nigdzie nie byliśmy. Chodziliśmy do teatru i odwiedziliśmy kilka naprawde…

T jak trasa objazdowa po Szkocji

Wracam do alfabetu, jeszcze kilka literek zostało, a okropnie rozciągnęło mi się to pisanie w czasie. Poprzednio naskrobałam o naszym ślubie, który wzięliśmy w pewien lutowy poranek 2002 roku. Naturalną koleją rzeczy po weselu powinien być miesiąc miodowy. Nie wiem, czy naszą eskapadę można nazwać aż tak hucznie, bo kto mógłby sobie pozwolić na miesiąc…

Katarzy

Obiecałam napisać o katarach, których dawne siedziby odwiedzam średnio raz, dwa razy do roku, ale nie wiem jak ugryźć ten temat, bo zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy są takimi fanatykami historii średniowiecznej jak ja. Ale spróbuję: kataryzm był najsłynniejszą średniowieczną herezją, która stała się przedmiotem ostrego ataku Kościoła Rzymskokatolickiego. Rozwinęła się najbardziej na południu…

Gdzie płonęły stosy… Minerve

Może to dlatego, że jechaliśmy wśród malowniczo zielonych wzgórz i winorośli, w porze dnia, kiedy popołudniowe słońce dodawało okolicy złocistej poświaty, to pierwsze nasze spotkanie z wioską zachwyciło nas na całego. Pojawiła się nagle, niespodziewanie, za zakrętem, otoczona kamiennym murem.  Siedząc na wysokiej, skalistej ostrodze z widokiem na głęboki wąwóz w dzikiej i otwartej dolinie,…

Le Somail – francuskie misteczko

Trafiłam tu przez mandat. Nie ma się czym chwalić. Przekroczyłam dozwoloną prędkość 80km na godzinę i nie wiadomo skąd pojawili się dwaj policjanci na motocyklach, a ponieważ nie miałam przy sobie gotówki (90 euro) to eskortowali nas do najbliższego banku. Moja córka miała frajdę, a ja już niekoniecznie. I tak przejechałyśmy przez Le Somail, a…

Wspomnienia z wakacji

Od końca wakacji minęło już prawie trzy tygodnie i cały ten czas obiecuję sobie, że napisze o tylu miejscach, które udało mi się odwiedzić. Niestety zazwyczaj mam tak, że do każdego miejsca o którym pisze robię porządny research, poza tym przygotowywuję zdjęcia, a tych zrobiłam w tym roku kilka tysięcy. I tak od 3 tygodni…

Golarz z mojej ulicy

Ulica, na której mieszkamy ma niezbyt dyplomatyczny przydomek domu starców i jeżdżącą na sygnale karetkę lub korowód pogrzebowy widzimy tu dość często. Większość domów zamieszkują wiekowe małżeństwa, a nawet gdzieniegdzie egzystują pojedynczy staruszkowie, np. obok mnie mieszka samotny siedemdziesięciolatek, a naprzeciwko wszystkowidząca dziewięćdziesięciodwulatka. Przekochana kobitka, która codziennie o tej samej porze, w nausznikach na uszach,…

Przejście Jerzy Kalina — seria pomniki

Pewnie już wiecie, jaką miłością darzę pomniki, oczywiście nie wszystkie, ale takie, które w jakiś sposób zawirowały mi w głowie. Powodów może być wiele; wygląd, przesłanie, artystyczny przekaz, umiejscowienie czy chociażby rozmiar. Pomnik, o którym chcę dzisiaj napisać można by podciągnąć pod kilka z tych kategorii. Przedstawia ludzi, najzwyklejszych, takich jak my, anonimowych, żyjących własnym…